środa, 24 października 2007

Jason Newsted, Kirk Hammett, solo...


To było ponad 6 lat temu... Zaczęło się od "Nothing Else Matters". Zamiast się uczyć do matury, uczyłem się gry na gitarze. Całe godziny, wieczory, noce... Opanowanie całości kawałka, łącznie z solówką, która jest tam stosunkowo prosta, zajęło mi prawie rok. Później już były głównie solówki Metallic'i. Dziś już nie mam tej gitary, chociaż do dzisiaj potrafię na akustyku zagrać Stairways To Heaven (Led Zeppelin), Shape Of My Heart (Sting), Benighted (Opeth), itd... no i oczywiście Nothing Else Matters (Metallica). Dużo ludzi mówi mi, że kiedyś wrócę do gitary...